Wyburzony wieżowiec

W czwartym pojedynku Manny’ego Pacquiao (54-5-2, 38 KO) z Juanem Manuelem Marquezem (55-6-1, 40 KO), to ten pierwszy był faworytem do wygranej. Meksykanin nie stał na pewno na straconej pozycji. Obaj mieli atuty, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale mało kto przypuszczał, że Filipińczyk zostanie znokautowany i bezwładnie padnie na matę ringu jak wyburzony wieżowiec.
Czytaj resztę wpisu.

Reklamy

Pacquiao kontra Bradley, czyli jak wygrywa gorszy

Dziś nad ranem czasu polskiego na ringu w Las Vegas zmierzyli się Manny Pacquiao i Timothy Bradley. Ich walka miała być jedną z ciekawszych w tym roku. Tak też było, jednak z uwagi na werdykt jaki zapadł po pojedynku, starcie to może aspirować do wygranej w innej kategorii, przekrętu roku.
Czytaj resztę wpisu.